Gotowanie z pasjąGotowanie z pasjąGotowanie z pasjąGotowanie z pasjąGotowanie z pasjąGotowanie z pasjąGotowanie z pasjąGotowanie z pasjąGotowanie z pasjąGotowanie z pasjąGotowanie z pasjąGotowanie z pasjąGotowanie z pasjąGotowanie z pasją

x00No i w końcu miałem okazję poznać Grzegorza Łapanowskiego. Na żywo wypada jeszcze bardziej pozytywnie niż w telewizji. Bardzo fajny człowiek i między innymi dzięki temu warsztaty miały w sobie to „coś”. Powiedziałem „między innymi”, gdyż drugą połową sukcesu były przemiłe osoby, które uczestniczyły w tych warsztatach (i nie mam na myśli siebie).

Była okazja poznać Aleksandrę Niparko (od razu rozpoznałem swoją faworytkę z 1szej edycji pewnego programu kulinarnego) i ciekawie sobie z nią porozmawiać; czy też „Twardego Szparaga” :) tj. Walentyna Pankiewicza, któremu na pewno należą się gratulacje za zakwalifikowanie się do 2. edycji Polskiego Turnieju Wypieków, a który w bardzo ciekawy sposób odniósł się do twardości szparaga :)

 

Ja z mini porem mówię o sobie a na drugim planie widać właśnie Aleksandrę Niparko.

Krótka relacja z warsztatów kulinarnych pod znakiem Kikkoman oraz  Tabasco prowadzonych przez Grzegorza Łapanowskiego

Oj, długo mógłbym wymieniać, dlatego wracajmy do menu.

Krótka relacja z warsztatów kulinarnych pod znakiem Kikkoman oraz  Tabasco prowadzonych przez Grzegorza Łapanowskiego

Jak widać powyżej, prezentowało się okazale i ciekawie. Na ochotnika zgłosiłem się do sałatki z buraków i ziemniaków z majonezem tabasco,
która miała być podawana ciut inaczej, niż się wydaje, a mianowicie w papierze ryżowym – jak sajgonki. Los jednak sprawił, że o jej wykonanie
zadbali Aleksandra  i Walentyn wymienieni przeze mnie powyżej. Pojawiła się bowiem Monika Mrozowska (na pewno każdy pamięta ją z „Rodziny zastępczej” - ja to oglądałem! I dobrze mi z tym!) i jakoś tak się złożyło, że znalazłem się tuż obok niej, gdy zaproponowała, by
przygotować sałatkę z pomidorów z shotem z gazpacho. Z mojej strony mogła paść tylko jedna odpowiedź – TAK, z przyjemnością :)

Krótka relacja z warsztatów kulinarnych pod znakiem Kikkoman oraz  Tabasco prowadzonych przez Grzegorza Łapanowskiego

Tym to sposobem stworzyliśmy wspólnie fajną sałatkę pomidorową z trzema rodzajami sera oraz shot-em z gazpacho i tabasco, które właśnie tutaj układam.

Krótka relacja z warsztatów kulinarnych pod znakiem Kikkoman oraz  Tabasco prowadzonych przez Grzegorza Łapanowskiego

Podkreślę, że każdy z uczestników włożył w gotowanie całe swoje serce, wszystkie potrawy były przepyszne (spróbowałem każdej!!!). Wymienię tylko dwie z nich: świnka (schabowy) w miodzie – ale gryczanym, co spowodowało, że mógłbym zjeść wszystkie porcje (niestety w tym zamieszaniu nie wiem, kto przygotowywał to danie) oraz „risotto inaczej”, bo było przygotowanie nie z ryżu, a z kaszy jaglanej (chyba u
Grześka tak już zawsze jest, że w każdym przepisie coś namiesza), która już sama w sobie jest dobra – ale to, co Ania Laskowska z nią zrobiła,
zmieniło moje pojęcie o risotto.

Grzesiek Łapanowski instruuje mnie że każda porcja ma wyglądać dokładnie tak samo.

Krótka relacja z warsztatów kulinarnych pod znakiem Kikkoman oraz  Tabasco prowadzonych przez Grzegorza Łapanowskiego

Tak jak warsztaty szybko dobiegły końca, tak i mnie czas skończyć tę krótką notkę, którą piszę dla Was na gorąco. Żal tylko, że trwały tak
krótko i nie miałem okazji porozmawiać z wszystkimi, np. z Moniką od „Moniczki w kuchni” o tartach, które produkuje stale, a to przecież też
mój konik – może będzie okazja następnym razem?...

Na pewno niektóre z tych przepisów pojawią się na blogu, ale mam do Was prośbę – proszę napiszcie, co najchętniej byście skosztowali i w miarę swoich możliwości postaram się to dla Was przygotować, opisać i pokazać :)